Cisza, jezioro i widok, którego nic nie zastąpi. Brakuje tylko jednego miejsca, które to wszystko pokaże.
Sezon mają Państwo prawie wyprzedany. Ta strona ma pracować na to, czego dziś brakuje: rezerwacje poza weekendem i poza sezonem, bez prowizji i bez Państwa czasu na każdy mail.
Domek się broni. Weekendy i lato schodzą same. Problem zaczyna się tam, gdzie dziś nikt nie pracuje za Państwa.
Booking, Facebook, wizytówka Google, polecenia. Każde z tych źródeł dziś prowadzi donikąd albo do prowizji. Strona staje się punktem, do którego wszystko spływa, i z którego klient przechodzi do jednego, jasnego działania: rezerwacji bezpośredniej.
Gość z natury, nie z imprezy. Reset od miasta, kawa o wschodzie, widok na jezioro. Strona ma mówić dokładnie do tej osoby, spokojnym, naturalnym tonem. Bez glamouru, bez krzyku.
To nie jest wizytówka, która sobie stoi. To węzeł, do którego prowadzą wszystkie Państwa działania i z którego klient rezerwuje wprost.
Co konkretnie strona ma robić, żeby wypełniać kalendarz poza sezonem:
Strona sama z siebie nie zapełni jednak kalendarza poza sezonem. Potrzebuje ruchu. Dlatego do tego celu warto dołożyć kilka stałych działań:
Instagram prowadzony regularnie. To dziś naturalne miejsce, w którym ludzie wyłapują miejscówki na wyjazd i przechodzą wprost do rezerwacji. Siatka zdjęć buduje klimat lepiej niż Facebook. Materiał od męża (zdjęcia, dron, wideo) daje świetną bazę, trzeba go tylko regularnie publikować.
Strategia pod jeden cel: terminy poza sezonem. Zamiast publikować z doskoku, warto mieć plan: co, do kogo i kiedy. Kierowany do tej jednej grupy, na której Państwu zależy, czyli ludzi z miasta szukających ciszy i resetu w naturze.
Reklamy na Meta (Facebook i Instagram). Precyzyjnie kierowane na osoby z dużych aglomeracji, w okienkach poza szczytem sezonu. To one realnie domykają puste terminy w tygodniu i po sezonie.
Sama strona z rezerwacją jest w tej ofercie. Prowadzenie Instagrama, strategię i reklamy Meta omówimy osobno: mogę zaproponować, jak to poukładać, albo skierować Państwa do zaufanej osoby, z którą współpracuję przy marketingu.
Tak chcę poukładać tę stronę: każda sekcja ma jedno zadanie, a całość prowadzi gościa od pierwszego zachwytu do kliknięcia „rezerwuję". Bez przeładowania, spokojnym rytmem.
Najważniejszy element. Robię to na WordPressie, na wtyczce stworzonej pod obiekty noclegowe, więc działa czysto i bez kombinowania.
Strona dostaje silnik rezerwacji MotoPress Hotel Booking. Kalendarz synchronizuje się z Bookingiem, więc terminy nie dublują się między platformami: ktoś rezerwuje na Booking, znika ze strony i odwrotnie. Koniec z pilnowaniem tego w Exceliku.
Płatność idzie w całości z góry przez stronę (Przelewy24 albo Stripe). Klient wybiera termin, płaci, dostaje potwierdzenie. Bez wysyłania konta, bez ręcznych przelewów. Najprościej, jak się da, dokładnie tak, jak Państwo chcieli.
Po Państwa stronie zostaje tylko konto w bramce płatności (Przelewy24 / Stripe), żeby pieniądze trafiały wprost na firmowe konto. Resztę konfiguruję ja.
Synchronizacja MotoPress z Bookingiem odbywa się co kilka minut, a nie w tej samej sekundzie. Dla jednego domku to praktycznie bez znaczenia, ale chcę, żeby mieli Państwo tego świadomość. Traktuję to jako propozycję na teraz. Podczas dokładnego warsztatu wstępnego przeanalizuję sytuację i ocenię, czy to rozwiązanie wystarczy. Jeśli nie, zaproponuję coś innego, dopasowanego dokładnie do Państwa potrzeb.
Dom Marina to dom na wynajem nad morzem, dla którego zbudowałam stronę nastawioną dokładnie na ten sam cel: zachwycić gościa i poprowadzić go wprost do kontaktu.
U Państwa cel jest ten sam, z jedną różnicą: zamiast prowadzić do zapytania mailowego, strona prowadzi prosto do rezerwacji z płatnością online.
Jeśli oferta Państwu odpowiada, dajcie znać. W ciągu 24 godzin dostają Państwo ode mnie potwierdzenie i pierwsze kroki.
Działamy